          | Starodawne polonezy, finezyjne mazurki, dzikie obery. Dominują tu rytmy trójkowe - w średniowieczu uznane za doskonałe - oraz charakterystyczne dla muzyki polskiej rubato. Pełna temperamentu improwizacja udziela się tancerzom i słuchaczom, czego doświadczyliśmy na setkach koncertów i zabaw. Gramy na instrumentach z epoki lub zrekonstruowanych. Techniki gry uczyliśmy się u wiejskich mistrzów. W repertuarze ponadto: huculskie kołomyjki i arkany, ukraińskie kozaki i żydowskie frejleksy - muzyka narodów dawnej Rzeczpospolitej. "Muzyka ta zdała się senna spoczywać wewnątrz nas; i bywają chwile w życiu gdzie się odezwie; i ów, co w czynnej młodości uciekał do oper i koncertów nieraz później łzę uroni nad skocznym mazurkiem" "Przyjaciel Ludu", Leszno, 1837  |  |