Starodawne polonezy, finezyjne mazurki, dzikie obery.
Dominują tu rytmy trójkowe - w średniowieczu uznane za doskonałe -
oraz charakterystyczne dla muzyki polskiej rubato.
Pełna temperamentu improwizacja udziela się tancerzom i słuchaczom,
czego doświadczyliśmy na setkach koncertów i zabaw.
Gramy na instrumentach z epoki lub zrekonstruowanych. Techniki gry
uczyliśmy się u wiejskich mistrzów.
W repertuarze ponadto: huculskie kołomyjki i arkany, ukraińskie kozaki
i żydowskie frejleksy - muzyka narodów dawnej Rzeczpospolitej.
"Muzyka ta zdała się senna spoczywać wewnątrz nas; i bywają
chwile w życiu gdzie się odezwie; i ów, co w czynnej młodości uciekał
do oper i koncertów nieraz później łzę uroni nad skocznym
mazurkiem"